Głosów: 3
Ocena:
Majówka za pasem:)
Niedługo majowy weekend. Prognozy nie są przesadnie pozytywnie nastrajające, ale przecież nie zawsze się spełniają. Poza tym wiele z Was planuje krótkie wakacje w jakimś fajnym, ciepłym miejscu. Jak zatem zadbać o skórę już teraz, by śmiało móc ją odsłonić za tydzień, dwa, trzy?
Po pierwsze nawilżać. Im lepiej skóra jest nawilżona, tym jest gładsza i mniej się łuszczy. Opalenizna także wygląda bardziej jednolicie, dzięki temu, że kremy nawilżające odnawiają błonę hydrolipidową - ochronny płaszcz naskórka, który utrzymuje optymalny poziom jego nawilżenia.
Po drugie złuszczać. Regularne peelingi usuwają martwy naskórek, odsłaniając zdrową warstwę skóry. Dermatolodzy wręcz stoją na straży, że skóra regularnie peelingowana wolniej się starzeje, a o to nam przecież chodzi.
Po trzecie: kosmetyki ujędrniajace i antycellulitowe. Wygładzają nierówności, napinają skórę, sprawiają, że staje się bardziej sprężysta i zdrowo wyglądająca.
Po czwarte kolor z tubki. Nakładanie samoopalaczy czy balsamów brązujących na nieopaloną skórę eliminuje niechciany efekt „dnia pierwszego”, kiedy skóra jest totalnie blada i jasna. Pamiętaj jednak, że samoopalacz nie zawiera filtrów więc nie stanowi żadnej ochrony anty-UV. Przed wyjściem na plażę obowiązkowo smaruj się kremem z wysokim SPF i co 2-3 godziny dosmarowywuj się kosmetykiem słonecznym. W późniejszych dniach „dokładaniem” koloru z samoopalacza najłatwiej przedłużyć czas utrzymywania się naturalnej opalenizny.
Po piąte: tak dla złota. Rozświetlające drobinki pięknie podkreślają koloryt skóry (także nieopalonej, choć zabójczy efekt jest właśnie na takie smagniętej słońcem skórze). Opalizujący efekt skóry dodaje uroku i seksapilu.
Po szóste wspomaganie wewnętrzne. Naturalne pigmenty - karotenoidy, które wprawdzie nie stymulują produkcji melaniny i tym samym nie przyspieszają opalania, lecz barwią skórę i bronią jej przed rakotwórczym działaniem promieni ultrafioletowych, znajdziemy w marchwi, pomidorach, papryce, dyni, melonach, morelach a także w suplementach spożywczych wspomagających opalanie. Kilka dobrych preparatów znajdziemy w aptekach.
Po siódme: depilacja. O tym, chyba przypominać nie musimy, ale najładniejsze ciało, to gładkie ciało. Przed wyjazdem warto skorzystać z usługi woskowania albo - tak często jak to jest konieczne - używać golarki lub kremu depilacyjnego.
Komentarze i opinie
Inne artykuły o tej tematyce
BANDI obala mity kosmetologii
Wydarzenia26 kwietnia 2012 firma BANDI zaprosiła dziennikarzy do C...
Polak w pracy gada o seksie. Coraz odważniej i pikantniej
WydarzeniaSeks przestaje być tematem tabu w miejscu pracy. Mało te...
Douglas wprowdza kosmetyki wyszczuplające pod swoją marką
WydarzeniaNowa seria kosmetyków do pielęgnacji ciała zawiera kokta...
Kobiecym okiem – czyli piłka nożna widziana przez kobiety wyniki badania MasterCard®
WydarzeniaCzy kobiety zostawiają swoich partnerów samym sobie, gdy...
Laboratorium Naukowe Lirene o… kosmetykach polecanych na wakacyjny wypoczynek
Porada / pielęgnacja ciałaNadchodzi lato oraz tak oczekiwany przez wszystkich okre...
Przedwakacyjna dieta
Porada / wyszczuplanieW trosce o piękną sylwetkę musimy zastanowić się nad nas...
Nie ukrywam, że się do zasad stosuję. ;)